mawi blog

Twój nowy blog
Pidżama Porno – Browarne bulwary
Znowu uczę się
od nowa zaczynam kochać
gdyby nie to co stało się
gdyby nie to
pewna byłabym
że naprawdę
coś warte życia jest

teraz nie wierze już w nic
za niczym nie zatęsknię
nie zmienię się

Ocalałam
a było źle
było bardzo źle
nie chcę pamiętać
nie zapomnę
odkochaj się …
zapomnij …
przestań kochać …
i już boję się … sama siebie boję się

Nie mogę nic … nie zrobię nic … nie potrafię … oto cały mój koszmar … a ja nie potrafię się obudzić … to jak choroba … zjada mnie od środka … oto cały mój świat opierający się na paru regułach, własnych przykazaniach, beznadziejnie głupich mów … nic dziwnego że co chwila wszystko trafia szlag … chce to wszystko skończyć już … przestać żyć … nie zobaczy nikt tego co we mnie tkwi bo boję się pokazać to ludziom a jednak chce i próbuje z całych sił … zrozumcie mnie …

Jeśli trwam
To coś dobrego jest
Coś co dzień do mnie uśmiecha się
Pozwala mi żyć .. daje mi wiarę
Uśmiecham się i ja
Ale tylko w dzień
Nie w nocy … w nocy nie uśmiecham się
To nie ten czas … za wcześnie
Za wcześnie na takie szczęście

Jacek Kaczmarski
Musze przestać kochać
Nikt nie zdoła zranić mnie
O nie …
Musze przestać czuć
Musze zabić się
O nie …
Nie przestanę kochać
Nie zmuszę się

Zamiast leczyć
Ranisz
Zamiast koić
Posypujesz solą
Nie ładnie tak

Ej … wiecie co ja już rzygam tym wszystkim po prostu mam dość … tych wszystkich tajemnic uczuć … może i świat i życie są fajne ale ludzie są do dupy … bez kitu nie wiedziałam że jedna osoba jest w stanie sprawić tyle przykrości drugiej osobie … ja bym tak nie mogła, po prostu zero zahamowań wobec uczuć innej osoby … to już jest dno … ale cóż można zrobić ?? nikogo niczego nie nauczysz choć nie wiem jak byś chciał i się starał … pozostaje co wieczorny płacz w poduszkę spowodowany codzienną nie mocą …
Znienawidziłam już na tyle to wszystko aby poddać się …
I nie móc nic
Zabiję się
Nie usłyszysz nic

A.Chylińska – Chylinska


Pięknym nieznajomym
dla mnie jesteś
wstydzę się siebie
znowu pragnę krwi

Nie mam granic
nie znam ich
będę robić co chce
zabijcie mnie
zabijcie za to
jestem zła
wciąż tnę i zabijam
jestem zła
zabijam się

wszystko mi się porozwalało …
wszystko co ułożyłam w najlepszym porządku … rozsypało się znowu muszę wszystko układać … ratuje mnie już tylko dobre słowo … tylko że słyszę je coraz rzadziej … a ono pozwala żyć w jako takim spokoju … ludzie mnie już tylko zabijają … powoli i długo … bo ona mi to obiecała …
obiecała że będę cierpieć …
żeby żyć zmienię się ale to już będzie po raz ostatni, ostatnia szansa … Jestem silna i będę silna … albo raczej musze być silna „mam własną śmierć”… Powoli wszystko zmieni się … boję się … życia … boję się ludzi … przykrości … zazdrości … pragnień … po prostu boję się że mogę czegoś nie przeżyć …

Sama
zawsze sama być
nie umieć nic
nie kochać
ranić swe ciało
rujnować psychikę
swoją i innych
skakać … mieć wszystko gdzieś
tak tego pragnę
tak … tak
i rozkosz … bez kompleksów


Grabaż i Strachy na Lachy – Raisa
Siedzę tu
katem oka widzę
mój srebrny kolczyk
widzę swoją rękę
ona pisze
bez ciebie
tu tak pusto
samotnie …

… kiedy jesteś przy mnie
wszystko inne jest
zmienia się
jak niebo
z minuty na minutę
zmienia się
i to tylko dlatego że
jesteś przy mnie
tak cudownie jest

Rozanielony czas … lecz nie rzeczywistość już woła karze zejść na ziemię karze się smucić i pracować na ponowne chwile radości … nie wiem co tym razem mnie spotka ale już się boję … chciałabym uciec z tego świata … lecz mówią mi że poddanie się … brak chęci na walkę nawet jeśli można ja wygrać … oni nie wiedzą a ja walczę … cały czas … poddam się jestem w stanie się poddać jeśli będę wiedziała że dalsze bycie nie ma sensu … ale narazie ten sens ma więc będę walczyć o swoje miejsce tu … na tym świecie między innymi … z nim … z tobą … ciekawa jestem co jeszcze może mnie tu spotkać … Tu Jestem … Pozdrowienia dla tych co są ze mną w tych chwilach … kiedy ich potrzebuje najbardziej … dzięx ;]

Nie wiem już nic …
… straciłam coś
może nadzieje
na zmianę na leprze
teraz tylko się martwię
wszystkim po trochu
nie zmienię się
choć cię to smuci
ja to kocham
przepraszam

… nie daj mi się bać
… nie daj mi płakać
Zostanę z tobą

Grabaż i Strachy na Lachy – Bóg to jeden wie
Pytasz co myślę …
prawie na każdym kroku
trudno …
opisać tak tylko w paru słowach …
a chce byś dokładnie zrozumiał wszystko …
a może lepiej nic nie mówić ?
jeszcze coś popsuje …
może już popsułam ?

Bo tak podobno jest że jak kogoś kochasz a ten ktoś nie to ci bardzo zależy na tej osobie … A jak ten ktoś odwzajemnia uczucia i my o tym wiemy to już tak na tej osobie mam tak nie zależy … Wolimy to co nieosiągalne … Lubimy wyzwania … To jest chore … To przez to te nierealne opowiadania sfałszowana zdjęcia … Chcemy spowodować zazdrość o nas samych …

Odpowiedź :
Na pewno zyskałeś w mych oczach …
Dowiedziałam się o tobie czegoś czego nie ma na świetle dziennym …
Poruszałeś tematy tak mi bliskie …

Pozdrowienia dla tych all którzy są ze mną, wspierają mnie i poprawiają mi humor … a mam te swoje humorki coś o tym wiecie, nie ?

Kiedyś powiem
„Koniec”
Sobie
Bezpowrotna będzie to chwila
Taka na końcu
Mego istnienia
Całego błądzenia
Tego myślenia

Gasząc świece na oknie …
Gaszę swój świat
Nietykalny dla mnie …
Bezpowrotny kwiat

A gdy przestaniesz kochać … i ona więcej nie napisze … inna wyrzeknie się mnie … on o mnie zapomni … ucieknie mi autobus pod twój dom … i będę tak stać … po środku czegoś … beznadziejnie smutna … gdy cos znowu wypadnie mi z rąk … tym razem specjalnie … z wyobrażalną siłą …
upadnę na środek strachu …

I tylko ten jeden raz
Nie zapomniany dla mnie czas
Błądząc gdzieś tam
Nie pewna swej przyszłości
Już o tym nie myślę
Nic o tym nie wiem
Liczy się tylko ta chwila
Tylko ten moment
Błądząc w przestworzach błogości
Myśląc wciąż o miłości
Tylko ty i ja

Hey – Ja sowa
Ślad krwi
Ma mych paznokciach
Zielono brązowe
Oczy wpatrzone w nicość
Czerń oplatająca
Od stóp do głów
I smutek na twarzy
Łzy smutku
Moczą mi kartkę na której pisze
Zimno tu
I tak samotnie
Teraz to wiem
Że gdy siedzę tak
Wiem ze kocham
I wiem że nie przestanę
I nic tego nie zmieni

Właśnie wróciłam ze szkoły … trochę jestem smutna … ale i tak śmiem sądzić że u mnie wszystko w jak najlepszym porządku … tak dobrze nie było już dawno … i teraz tylko to dla mnie liczy się … kochanie to wszystko dzięki tobie … gdyby nie ty to … już sama nie wiem co … ale i tak mnie to nie obchodzi …

Zaginie o mnie ślad
Znikną łzy i czerń
Zostanie pustka
Taka niezauważalna
Bo nikt nie zauważy
Ze mnie już tu nie ma
Zostanie tylko parę
Czerwonych plam
I ciało chowające się przed ludźmi

Gdy ci przy mnie nie ma
Nie dzwonisz nie piszesz
Czarne myśli nachodzą moją głowę
Nie dają spokoju
Wciąż boję się

Hey – Zazdrość
I gdy staje się noc …
Bezwiedne chmury zasłaniają księżyc
I gdy króluje tu zło …
Wyobrażenia dają się spełnić
Drzewa pełną czernią lśnią
Mocniej niż świeca gwiazdy
Ciemność pod każda postacią
A ja gdzieś tam …
… po prostu siedzę

co mam o tym wszystkim myśleć … nie wiem … „dobrze jest” … ale czy na długo ?? tego najbardziej się obawiam … życie już nauczyło mnie aby nie przywiązywać się za bardzo bo to się kończy bólem … ale może teraz będzie inaczej ? mam nadzieję … dużo błędów popełniłam ostatnio … takich nie do poprawienia … boleję nad tym … ale to już przeszłość … najgorsze jest to iż wiem że dalej popełniam błędy i nie wiem jak temu zaprzestać … nie potrafię … moje słowa są już pewnie nic nie warte … przepraszam … chcę się cieszyć i zapomnieć o problemach … mogę … ale czy to potrwa długo ?? … nawet nie wiem czy to coś jest czymś … dziękuję osobą które zawsze są przy mnie potrafią mnie rozbawić jak i wysłuchać … Jest sobota a ja już tęsknie …


A może zacząć wszystko od nowa?
Zapomnieć o tym co było
Zacząć się cieszyć od nowa
Wyszaleć się
Zapomnieć o życiu
Skakać i śmiać się

DDKC, CCCZ XD XD XD ;]
Happysad – Ja do ciebie
Nowy świat
Otworzył swoje bramy
Zaprasza bogactwem i sytością
Szczęściem i miłością
Lecz ja nie wiem czy chce tam wejść
Czy chce jak inni cieszyć się z błahego powodu
Przecież to nie pozwoli mi go docenić
To jak dla biedaka 5 złoty warte jest życie
A dla milionera to nic … pustka
Życie przepełnione bezwartościowym złudzeniem
Głupotą iskrzącego się dnia
I tak nikt nie jest w porządku
Nikt nie zna wartości danego słowa
Nie wie co to przyjaźń co miłość
Nie docenia tego prawdziwego szczęścia
A ja chce je docenić
Więc nie zagłębiam się w krainę
Krainę zwaną nowym światem
Ja tego nie chcę !

Mogłabym się zacząć uczyć a po za tym u mnie wszystko dobrze (Z czego się niezmiernie cieszę). W sumie jak na razie to wszystko mi jako wychodzi. Ostatnio był Wośp w sumie fajnie się bawiłam zwłaszcza na „miękkim” pogo. A tak po za tym to nie wiem co mam tutaj pisać chybcia przyzwyczaiłam się że wklejam tu same wiersze … Ostatnio założyłam nowy funtest i wiecie co nie ma osoby która by odpowiedział na chociaż 50% a pytania naprawdę nie są trudne!! Trzeba tylko czasem słuchać co ja mówię i myśleć!! Ale co mi tam wyszło kto mnie zna naprawdę … ;( Kocham cię !! … pozdrowienia dla tych co cały czas są ze mną !!

A jeśli ktoś nie chce …
… tej dorosłej powarzności ??
Jeśli ktoś dalej płacze
… i nie chce przestać??
A jeśli ktoś po prostu …
… nie chce dorosnąć ??
To nie dane mu tu być …
… nie dane mu tu żyć
Ludzie go zniszczą …
… zaatakują zabija
i już nigdy nie będzie …
… nie będzie sobą

… Lecz to jest tylko wspomnienie”
Wiem, jak głęboko musze ciąć
Ale, zrobię to tylko raz
Nie będzie nie udanej próby
Za dużo miałam z tym do czynienia
Więc wiem
Musze przebić nie tylko skórę
Ale nie teraz
Jeszcze nie teraz
Teraz musze iść innym dać trochę szczęścia
Szczęścia bochenek biedakowi
Przynajmniej zanim umrę
Komuś pomogę, kogoś pociesze

Odrzuciło mnie życie
Nie chcą mnie tu !
Za dużo wad

Powiedziałam prawdę
… ona nie kłamie…
Choć gorzka
Wiele tłumaczy
A jednak myślę że ta
„żałosna prawda”
Gówno cię obchodzi
Choć jest mym sensem życia
Ty masz to gdzieś
I choć ściskasz mocno dłoń
Tak naprawdę tego nie chcesz
Boje się że prawdą
Za dużo na ciebie zrzuciłam

Pozdrowienia dla ludzi którzy potrafią mi pomóc i pocieszyć gdy tylko tego potrzebuje …


  • RSS