.. co go rozpacz zawiodła na myśli wygnanie bo
nie wyjdziesz już z kręgu z cierpkich alternatyw,
nie ma leku (…)

Zamyśliłeś się .. ja wiem ..
to rzadkość, rzadkość w Twojej okolicy
i wiesz teraz to koi jak sen
a piecze jak policzek”
Jan Wołek

wszystko jest dobrze.. póki nie usiądę sama w tym pokoju.. póki nie dam sobie myśleć o wszystkim.. wiem nie będziesz przy mnie zawsze.

Lecą
kartki z kalendarza.
Świat
się ciągle kręci wokół.
Uśmiech
też się czasem zdarza.
Spalam
smutne kartki w popiół.

Ubieram cisze..
w swoje nadzieje
w swoje westchnienia
by nie była aż tak męcząca.

nie wiem kiedy tu jeszcze coś napisze .. nie mam na to siły .. oddałam tu za wiele uczuć z których teraz się śmieje .. nie potrafię już tak pisać .. wszystko się zmienia.
Kocham.