Coma – Zaprzepaszczone siły wielkiej armi świętych znaków

co widzę …
Ciebie … zakładasz buty … wychodzisz …
co czuje …
czuje ból i niedowierzam
nie wierze ze to znowu się dzieje
… nie wierze …
i czuje jak łzy płyną mi po policzku
i czuje jak krew spływa mi po dłoni
dwoma ciemnoczerwonymi strumieniami
… zaraz skapnie …
zostanie ślad na podłodze …
… nie wierze że to się dzieje

… schowaj mnie
tu nie chodzi o zabawę
… schowaj mnie
wstydzę siebie się
… schowaj mnie
wstydzę świata się
… schowaj
moje serce
me oczy
me ręce
… schowaj mnie
skryj głęboko gdzieś
niech nikt mnie nie znajdzie
niech nikt nie szuka

a gdzie jest moja nadzieja … gdzie moja nadzieja na leprze … zgubiłam ją ? a morze ona po prostu … po prostu mnie zostawiła … opuściła i ma mnie gdzieś … Stare słońce powróciło … i nie ma chmur aby je zakryć … schować … to we mnie krzyczy … parzy … wciąga mnie …

… jestem tu
bo inni tu są
bo poznałam smak przyjaźni
bo ktoś mi pomógł
… dlatego tu jestem
wszystko dzięki im
wyciągnęli dłoń
i złapali mą zakrwawioną rękę
wyciągnęli mnie z piekła
pokazali dobre strony życia
powiedzieli ze liczy się
nie tylko to co boli
… dzięki wam .. Cieślik, Songo
zaczęłam od nowa żyć
i choć boli to dam sobie rade
choć myślałam ze będzie inaczej
… dzięki Songo, Cieślik …