… Lecz to jest tylko wspomnienie”
Wiem, jak głęboko musze ciąć
Ale, zrobię to tylko raz
Nie będzie nie udanej próby
Za dużo miałam z tym do czynienia
Więc wiem
Musze przebić nie tylko skórę
Ale nie teraz
Jeszcze nie teraz
Teraz musze iść innym dać trochę szczęścia
Szczęścia bochenek biedakowi
Przynajmniej zanim umrę
Komuś pomogę, kogoś pociesze

Odrzuciło mnie życie
Nie chcą mnie tu !
Za dużo wad

Powiedziałam prawdę
… ona nie kłamie…
Choć gorzka
Wiele tłumaczy
A jednak myślę że ta
„żałosna prawda”
Gówno cię obchodzi
Choć jest mym sensem życia
Ty masz to gdzieś
I choć ściskasz mocno dłoń
Tak naprawdę tego nie chcesz
Boje się że prawdą
Za dużo na ciebie zrzuciłam

Pozdrowienia dla ludzi którzy potrafią mi pomóc i pocieszyć gdy tylko tego potrzebuje …