Otworzyłam oczy
Szeroko na świat
Zamknełam marzenia
Już są nioepotrzebne
Nie chcę cię opuszczać
Ale zawsze postąpię słusznie
Nie dędzie chwili
Żeby nas nic nie łączyło
Żebym cię nie pragneła jak teraz

Opętałeś mnie
Nawet ton głosu mi się zmienił
Wiesz o czym myśle
Nawet gdy siedzę sama w domu

Już mnie popędzacie abym napisała nową notę więc to robię. No to tak u mnie wszystko się jakoś toczy ciągle i mam nadzieje że jeszcze na długo z Miśkiem. Niedawno była urodzinowa impreza u Kubusia a Matula pozwoliła mi zostać tam na noc tak więc do około 23 siedziałam u Kuby a potem z miśkiem poszliśmy do jego domu i tam właśnie spaliśmy heh. Dwa lub jeden dzień później z Miśkiem spaliśmy u mnie na podwórku w śpiworach przy przygasającym ognisku, najciekawsza była rano reakcja mojej matuli bo stwierdziła że na dworze leżą jakieś dwa umarlaki i potem tylko się z nas śmiała. Dzisiaj jest zakończenie roku szkolnego (czwartek) a w sobotę wyjeżdżam do Zakopanego z matulom wracam po 8 dniach ale w ten czas dzień przed moim przyjazdem Warszawę opuszcza Misiek i tym sposobem nie będziemy się widzieć 2 tyg. i 1 dzień Jak ja to przetrwam nie wiem … postaram się …
Pozdrowionka dla Miśka ;* , dla wszystkich moich starych znajomych z którymi czasem gadam na gg i dla imprezowiczów sobotnio – niedzielnych .

Rozkoszuję się twymi gestami
Napawam się widokiem twym
Pragnę ci dać wszystko
Pragnę nie myśleć o niczym innym