„Odpowiedź na ankietę” J.Kaczmarski


Nie chcę pamiętać dni
Bez ciebie
Kiedy siedzę
I nie chcę mi się żyć

Zamykam oczy
Czuje twój smak
Dotyk twych dłoni
W najdelikatniejszym miejscu
Nie otwieram oczu
Boje się przyszłości
Boję się końca
Zaciskam powieki mocniej
Czyje twój zapach
Twe ciało …

Jak ja kiedyś radziłam sobie tak całkiem sama A teraz tyle bratnich dusz a zwłaszcza jedna Tak mi bliska „ludzie są głupcami póki nie spotkają własnego ducha na ziemi” Czuje że teraz jakbym była sama nie dałabym sobie ze wszystkim rady Ale mam nadzieję że się z tym wszystkim pozbieram W sumie to z dnia na dzień jest coraz lepiej. Ostatnio miałam bardzo miły dzionek tzn. Spacer z Miśkiem ze starówki na Plac Wilsona Trochę się nałaziłam ale warto było O wielu rzeczach zdążyliśmy porozmawiać rozwiało się dużo mych obaw i teraz mogę przyznać nareszcie od dłuższego czasu jestem szczęśliwa bo dzieję się tak jak bym to sobie wymarzyła …

„Niepokój w sercu i zazdrość w miłości to wszystko przydarzyło się właśnie mnie” ”Tak niewiele” Łzy

Ręce splecione
Uśmiechy na twarzy
Wokuł nas nic
Znikło wszystko
Istnieje tylko, ty i ja
Mam nadzieję że na zawsze …