Wszystkie rozmyślenia
Poszły gdzieś
Sposób patrzenia
Zmienił się …
O 180 stopni
Moje „ja”
Okrutne „ja”
Legło w gruzach
Teraz bez ”tego”
Ledwo żyję
Już nic mnie nie obchodzi
Nawet cień
Porzuciłam tamten świat
Z nim i ty
Nie ma dla ciebie
Miejsca
Teraz ty cierp …

Nowa notka, zabieram się do niej od miesiąca a tyle się działo. Między innymi warto by było wspomnieć o sylwestrze spędzonego oczywiście u Kubusia no i trochę u Beaty. Przed sylwestrem pokłóciłam się z Kachą niby się pogodziłyśmy, ale ja wiem, że nie będzie tak jak wtedy za bardzo się zraziłam no i od tamtego czasu chciałam poznać kogoś nowego. Moje marzenie spełniło się właśnie w sylwestra, kiedy to poznałam grupkę naprawdę spoko chłopaków. Na początku było tak sobie po prostu zwykłe tańczenie u Kuby i wizyty na klatce z Kachą (była 2 lokale dalej). W szczytową godzinę wyczołgałam się na dworek popatrzeć na efekty odpalenia petardy i życzyć wszystkim znajomym najroku. Po powrocie do Kuby zaczęło poznawanie nowych itd. Spałam w sumie tylko 4 h i to koło 11 rano poszłam spać. Ale mniejsza już z Sylwkiem dziś do domku podwiozła mnie policja za … picie piwa Zresztą nie tylko ja miałam tak pomysłowe zachowanie (picie alkoholu na środku placu zabaw) Przypał miało jeszcze dwóch znajomych. Hehe a ja mówiłam, że jakoś tak ostatnio nic się nie dzieje … Pozdro dla wszystkich a w szczególności dla Weroniki, Cichego, Gryzonia, Kubusia, Kojota, Żebra, Miecza … długo by wymieniać :]